Krótka historia od młodzieńczego strachu do dojrzałej złości.

Strona Pani Sukcesu powstała w wyniku narastającej złości. Po prostu w pewnym momencie miarka się przebrała i nie było innego wyjścia.

Zaczęło się od tego, że pewna zwykła dziewczynka miała dwie trudności, które uprzykrzały jej codzienne życie- głównie to szkolne. Pierwszą był brak zdolności do uczenia się języków obcych a drugą paniczny strach przed publicznymi wystąpieniami. Trzeba wspomnieć, że czytanie pracy domowej na głos czy fragmentu książki przed całą klasą to również było wystąpienie publiczne. Wygłoszenie przemówienia po angielsku stało się najgorszym możliwym dramatem a drżące ręce, nogi, kartka z napisanym tekstem, głos przy czytaniu oraz pot, który pojawiał się na czole, stanowiły dopełnienie tego ponurego kadru. Po każdej scenicznej porażce czy oblanym teście z języka, w głowie nasilało się dobijające pytanie…

Czy da się osiągnąć sukces w życiu bez umiejętności autoprezentacji i znajomości języka angielskiego?

Pewnie tak, jednak dziewczyna odbierała to zupełnie inaczej. Trudności, z którymi musiała żyć przez tyle lat, zaczęły ją coraz bardziej przytłaczać. Była pewna, że jeśli nic z tym nie zrobi, będzie odczuwała lęk przez całe życie i nie pozwoli jej się rozwinąć.
W pewnym momencie nadszedł czas na wybór studiów. Była to okazja na dokonanie zmiany w życiu, której i tak nie udałoby się uniknąć. Wybrała kierunek realizowany całkowicie w języku angielskim na politechnice, który w toku nauczania kładł szczególny nacisk na autoprezentację.

Co się później wydarzyło?

Po trzech latach obroniła inżyniera, dumnie prezentując swoją pracę dyplomową w języku angielskim, z bardzo zadowalającym wynikiem.

Co spowodowało, że udało się osiągnąć tak ogromny sukces w zwalczeniu osobistych trudności? 

Upór, chęć działania oraz idea życia bez strachu. Czy zaprojektowanie swojego otoczenia tak, aby wymuszało stałe mierzenie się ze swoimi słabościami, było łatwą, szybką i komfortową decyzją? Zupełnie nie ale sprawdziła się bezbłędnie.

Co się stało dalej? 

Dziewczyna zaczęła stawiać sobie kolejne wyzwania, część z nich postawiły się same, bez jej zgody. Większość udawało się stopniowo realizować z wykorzystaniem swoich doświadczeń, metod, technik i narzędzi, które przy okazji poznawała i wykorzystywała. W pewnym momencie niepostrzeżenie stała się kobietą sukcesu, która spełniała się zawodowo, realizując złożone projekty w międzynarodowej firmie produkującej części do samochodów. Nie bez problemów oczywiście, ale za to ze świadomym podejściem i praktyczną organizacją.

Skąd więc ta złość i gdzie jest Pani Sukcesu?

Złość pojawiła się trochę później i wyniknęła z obserwacji innych dziewczyn, kobiet, które wyróżniały się pracowitością, ogromną ambicją, odwagą i energią, a jednak przez podejmowanie nieprzemyślanych decyzji, wykonywanie nieefektywnych czynności czy po prostu braku wiedzy na temat planowania, organizacji czy metod podejścia do realizacji celów, nie osiągnęły tego, co chciały. Nadal nie czują się spełnione i bez większych sukcesów próbują coś zmienić w swoim życiu, kierując się atrakcyjnymi ideami bez konkretnych planów. Dlatego właśnie powstała Pani sukcesu, stworzona przez kobietę sukcesu, która chce:

  • w prosty, 
  • w konkretny,
  • w ukierunkowany na działania sposób,

przedstawić wypróbowane metody, techniki i narzędzia wpierające dążenie do celu.

Jeśli chcesz dowiedzieć się w jaki sposób planuję zrealizować misję i kontynuować historię dziewczynki zajrzyj proszę do kolejnego wpisu O Stronie – Co i Jak?